THE CORRODING AGE OF WOUNDS CD 2009 (Psycho Zine/POL)
Posted by: Bruno Zachariah in Reviews
Jeszcze dobrze nie strawi?em splitu KRATORNAS z VORKUTA,w g?owie przebrzmiewa mi “Ritual of Chaos” a w pod?wiadomo?ci widz? ok?adk? do tej produkcji a tu Bruno Zamora znowu atakuje moje narz?dy s?uchu swoim nowym albumem. Ten maniak z Filipin ju? tak ma, ?e nie lubi si? nudzi? i ci?gle z logiem KRATORNAS ukazuj? si? jakie? epki, splity, p?yty, dema.
I oby si? go?ciu ju? nigdy nie zmieni?o w tym temacie!! Po prostu lubi? ten jego prosty, chamski, ordynarny black metal w którym pr?dko?? odgrywa znacz?c? rol?. Wiadomo, pewne rzeczy si? nigdy nie zmieniaj?. I tak te? jest na tym najnowszym pe?nowymiarowym kr??ku zwanym “The Corroding Age Of Wounds”. Pr?dko??, pr?dko?? i jeszcze raz pr?dko??. Przez ten grindowy posmak zaserwowany nam na tym kr??ku, KRATORNAS staje si? bardziej intryguj?cy, bardziej blu?nierczy i masakruj?cy.
Najbardziej ujmuj?cym faktem na tej p?ycie jest to, ?e numery mimo swojej zwyk?ej prostocie, pozbawione technicznych zagrywek czy te? aran?acyjnych pu?apek, trwaj? zazwyczaj d?u?ej ni? pi?? minut. Zdawa? by si? mog?o, ?e takie patenty, nie ocieraj?ce si? o sfer? klimatycznego podej?cia do black’owej materii mog? najzwyczajniej w ?wiecie nu?y?. Ale jest inaczej… czego najlepszym dowodem jest trwaj?cy ponad siedem minut “Beasts from the Sea”, który s?uchacza dos?ownie wgniata w fotel. Ogólnie numer ten jest zdecydowanie najlepszym utworem na tej p?ycie.
Znajdzie si? na nim zarówno omawiane ju? pr?dko?ci jak równie? walcowate zwolnienia. Nie brakuje tutaj te? bardziej rozpoznawalnych, zapadaj?cych w ucho rze?nickich numerów takich jak “On Dying Aeons” czy “Darkness and Dust”, gdzie momentami mo?na mie? skojarzenia z Impiety czy Destroyer666. “The Corroding Age Of Wounds” nie jest albumem ?atwym w odbiorze, tak skomasowanej i zag?szczonej porcji d?wi?kowej zag?ady nie strawi ka?dy, wi?c po ten kr??ek powinni chwyci? najbardziej odwa?ni i potrzebuj?cy mocnych wra?e?. 4/5



